Budda Bowl – miska wegańskich pyszności

przez Eliza Wydrych Strzelecka
39 komentarzy

Budda Bowl czyli jedzeniowy trend, który szturmem wchodzi na nasze stoły. To miski po brzegi wypełnione wegańskimi pysznościami. Takie danie jest niezwykle wartościowe, sycące i stanowi źródło węglowodanów, białek i tłuszczy pochodzenia roślinnego.

Niezliczona ilość kombinacji sprawia, że możemy do woli eksperymentować i codziennie serwować wegańskie rozmaitości w nowej odsłonie.

Przepis

budda bowl

budda bowl przepis

Przepis w moim semiwegetariańskim eBooku

W Budda bowls genialne jest to, że świetnie smakują zarówno na ciepło jak i na zimno. Ja warzywa przygotowuję zwykle dzień wcześniej

Dajcie znać co myślicie o takiej formie posiłku i podrzućcie jakieś swoje kombinacje smakowe 🙂

39 komentarzy
0

ZOBACZ TAKŻE

39 komentarzy

Szyciownik 7 lutego, 2018 - 7:03 pm

Cześć,
Czytając Twoje wpisy z przepisami dochodzę do wniosku, że muszę się podedukowac w kwestiach kulinarnych, bo niestety sporej części z tych składników nigdy nie jadłam.
Pozdrawiam,
Kasia

Odpowiedz
blog lifestylowy 7 lutego, 2018 - 7:52 pm

Serdecznie Ci dziękuję za ten przepis. Zainspirowałaś mnie, do jutrzejszej kolacji, a wykonanie nie jest wcale trudne. Super! Bardzo ładne, kreatywne fotografie. Pozdrawiam

Odpowiedz
marta 7 lutego, 2018 - 10:01 pm

a jeszcze dzisiaj się zastanawiałam nad urozmaiceniem pudełek na lunch w pracy! toż to idealne ❤️

Odpowiedz
Eliza Wydrych Strzelecka 7 lutego, 2018 - 10:28 pm

Ooo budda bowl to idealna opcja do pracy! 🙂

Odpowiedz
Lidka 7 lutego, 2018 - 10:18 pm

super, że odkryłaś bowl. które ja uwielbiam za sprawą nieocenionego Dawida Beza. Najpierw pokochałam Jego Saladlove, nie wiem, czy znasz, a później Bowllove. Je się oczami! ma tak piękne zdjęcia, że nie sposób nie zmienić diety. Na rynku amerykańskim jest chyba coś jeszcze. Ale jeśli nie masz – KUP, KUP koniecznie, bo wspaniale pokazuje komponowanie i prezentację. Nie jest freakiem, dopuszcza zmiany w miskach, więc nie musi być wegański. Nie mam tylko śniadańlove, bo to nie moja bajka. Ale nie wiem, czy się nie skuszę dla zdjęć i opisów. Po prostu piękne. Polecam

Odpowiedz
Lidka 7 lutego, 2018 - 11:08 pm

AAAA. i jeszcze: jeśli nie znasz: wejdź w bookoff.pl, wejdź w kulinaria i weź nie oszalej!

Odpowiedz
Ela - themomentsbyela.pl 7 lutego, 2018 - 10:20 pm

Samo zdrowie i pyszności.

Odpowiedz
Ela - themomentsbyela.pl 7 lutego, 2018 - 10:23 pm

Samo zdrowie i takie pyszne. Uwielbiam warzywa.

Odpowiedz
Kika 7 lutego, 2018 - 10:29 pm

hej, jem dużo wegańskich i wegatariańskich potraw. Jest niewiele potraw które dobrze smakują na drugi dzien na zimno. Jak najbardziej jestem w stanie to sobie wyobrazić jako pyszne na ciepło, ale niestety wiem tez jak smakują upieczone dzień wcześniej warzywa 😉 Nienajlepiej 🙂

Odpowiedz
Eliza Wydrych Strzelecka 7 lutego, 2018 - 10:30 pm

Kika, od kilku tygodni piek warzywa i wcinam je następnego dnia. Bataty, brukselka czy dynia smakują dokładnie tak samo

Odpowiedz
Agata 7 lutego, 2018 - 11:12 pm

Tylko że miód nie jest wegański ?
Proszę, zaznaczaj takie rzeczy we wpisach bo mogą wprowadzać ludzi w błąd.

Odpowiedz
Eliza Wydrych Strzelecka 8 lutego, 2018 - 12:39 am

Racja! Już zamieniam na syrop klonowy bądź z agawy 🙂

Odpowiedz
Agata 7 lutego, 2018 - 11:14 pm

Eliza, to jest genialne!!! W domu zawsze jest coś co można w taka miskę wrzucić! Natychmiast po lekturze poszłam do kuchni i w mojej misce na jutro do pracy wyładowały: kasza bulgur, upieczona marchewka i topinambur (pieczone ze świeżym rozmarynem), smażona ciecierzyca z odrobina oleju sezamowego i awokado. Normalnie nie mogę się doczekać, aż do roboty pójdę ??

Odpowiedz
Eliza Wydrych Strzelecka 8 lutego, 2018 - 12:39 am

Mniammmmm! To będzie pyszne!

Odpowiedz
Daria Wojciechowska 8 lutego, 2018 - 9:21 am

Wygląda naprawdę smacznie 🙂

Odpowiedz
Natalia 8 lutego, 2018 - 10:10 am

Eliza, a czy jest szansa na Twoje pomysły na to co zabrać w pudełkach do pracy? Ciągle mam z tym problem, żeby było smacznie, zdrowo no i szybko. A ciągłe jedzenie kanapeczek/ sałatek się nudzi 🙁 Pozdrawiam ;*

Odpowiedz
Eliza Wydrych Strzelecka 8 lutego, 2018 - 2:27 pm

Ooo super pomysł!!! Przygotuję taki wpis

Odpowiedz
Ada 8 lutego, 2018 - 10:34 am

Ale apetycznie wygląda <3

Odpowiedz
Ewcia 8 lutego, 2018 - 11:13 am

Syrop z agawy jest tak samo “zdrowy” jak biały cukier. Sama się nabrałam, że jest taki super, niestety nie znalazłam ani jednego potwierdzenia w żadnym artykule na temat pozytywnych właściwości syropu z agawy, wręcz przeciwnie.

Odpowiedz
Monika 8 lutego, 2018 - 11:41 am

No w końcu muszę zacząć robić coś innego do jedzenia… Ile można jeść kurczaka z ryżej/ makaronem? No niby mówią, że najpierw masa…, a w kurczaku dużo białka:D Ale po prostu już mi się to nudzi:D

Dzięki Eliza za te przepisy i pomysły! Jak byłam na Erazmusie to kolegowałam się z chłopakami z Indii, którzy nie jedli mięsa. Jak zapraszali mnie do siebie na kolację, to pewne były trzy rzeczy:

1) Jedzenia było więcej niż u Babci i Mamy razem wziętych

2) Jedzenie było pyszne i tak ekstra doprawione, że w sumie to i tak nie wiedziałeś co jesz, ale z pewnością nie było tam mięsa

3) Nie było możliwości odejść od stołu, bo co zniknęło z Twojego talerza, to koledzy zaraz nakładali więcej:D

Tęsknie za tymi czasami, bo indyjskie jedzenie naprawdę przypadło mi do gustu (zdecydowanie bardziej niż chińskie). Jeszcze tylko do tajskiego muszę się trochę przyzwyczaić:)

Muszę zapytać chłopaków jak zrobili taki pyszny deser z ryżem. Było tam dosłownie 3 składniki, a było tak pyszne, że myślałam, że dostanę tzw. foodgazmu:D

Pozdrawiam , a post zapisuję, na weekend może wjedzie jakaś dobra szamka!

Odpowiedz
Eliza Wydrych Strzelecka 8 lutego, 2018 - 2:26 pm

Ojeju to brzmi jak raj!!!! 🙂

Odpowiedz
Czokomorena 8 lutego, 2018 - 1:24 pm

Nie zwracam uwagi na wegańskie przepisy, ale pomysł na tę miskę pyszności jest wspaniały! I jak efektownie się prezentuje 🙂

Odpowiedz
Anonim 8 lutego, 2018 - 1:38 pm

Jestem weganką i lubię insirować się Twoimi przepisami … mam jednak ogromną prośbę, jeśli już nazywasz jakąś potrawę wegańską niech będzie ona wegańska w 100 %. Ta nie stety nie jest bo użyłaś miodu … to samo dotyczy instastory – nazwałaś tam „Budda Bowl” wegańską, a używałaś masła klarowanego i także miodu. Zwracam na to szczególną uwagę tylko i wyłącznie z troski o osoby, które nie mając pojęcia o weganiźmie, a chcąc przygotować coś do jedzenia dla swoich wegańskich przyjaciół, zaczerpną inspiracji od Ciebie i użyją czegoś co nie jest wegańskie. Pozdrawiam.

Odpowiedz
Eliza Wydrych Strzelecka 8 lutego, 2018 - 2:26 pm

Dzięki za komentarz! Masz świętą rację! Już poprawiam i będę się bardziej pilnować 🙂

Odpowiedz
mia 11 lutego, 2018 - 5:21 pm

tylko nie brukselka

Odpowiedz
Justyna 11 lutego, 2018 - 8:44 pm

Uwielbiam takie rzeczy, mogłabym je jeść codziennie. Ostatnio oszalałam na punkcie brukselki 🙂

Odpowiedz
monka 11 lutego, 2018 - 10:55 pm

Wyglada pyszniasto 🙂

Odpowiedz
Trener biznesu 12 lutego, 2018 - 1:43 pm

Bardzo lubię te wszystkie produkty. Polecam też spróbować zrobić krem z batatów. Jest przepyszny, słodki, ale doprawiony odrobina chili nabieraz zupełnie nowego aromatu.

Odpowiedz
Stylowoizdrowo 12 lutego, 2018 - 4:02 pm

Ja uwielbiam budda bowl 🙂
To jest szybkie zdrowe danie. Muszę wypróbować Twoje połączenie

Odpowiedz
kashienka z OdkrywajacAmeryke 13 lutego, 2018 - 2:30 am

Jadłam to kilka razy na mieście i pyszności <3 Muszę w końcu wykombinować coś takiego w domu ^^

Odpowiedz
Magda 14 lutego, 2018 - 4:04 pm

Zrobiłam i wyszło mega dobrze ??☺️

Odpowiedz
Eliza Wydrych Strzelecka 15 lutego, 2018 - 8:48 am

Bardzo się cieszę!!!!

Odpowiedz
Aga 15 lutego, 2018 - 4:31 pm

Elizo, nie robię miseczkom Buddy tak pięknych zdjęć, ale może niektóre z moich kombinacji Ciebie i Czytelniczki zainspirują? Zapraszam do podejrzenia na Insta:
, , ,

Odpowiedz
Adrian Jakubiak 15 lutego, 2018 - 7:05 pm

Wygląda pysznie! 🙂

Odpowiedz
Marysia 16 lutego, 2018 - 4:35 pm

pyszności 🙂

Odpowiedz
Ewa 17 lutego, 2018 - 8:25 am

Ja od jakiegoś czasu uwielbiam Budda bowls! To jeden z moich i męża ulubionych „obiadów awaryjnych”, choć najczęściej robimy ją ze świeżych, a nie pieczonych warzyw, koniecznie z tofu w sosie takim samym, jak ten podany przez Ciebie. Szybkie, szybkie i przepyszne, a w dodatku wegańskie! Mój mąż sam się o nią dopomina, mimo, że jest „mięsożercą” 🙂 Przepis na to danie „sprzedałam” też przyjaciołom.
Nasz drugi ulubiony makaron awaryjny to spaghetti z awokado – również szybkie i banalne, po prostu blendujesz awokado z przyprawami, sokiem z cytryny.i Ew. Dodatkiem czosnku i oliwy i mieszasz z gorącym makaronem. Podajesz z rukolą czy roszponką, pomidorami koktajlowymi i posypane płatkami drożdżowymi. Uwielbiamy!

Odpowiedz
pictaram 28 lutego, 2018 - 1:52 pm

Dziękujemy za udostępnienie przepisu! Wygląda tak dobrze!

Odpowiedz
Jar For Everything 1 marca, 2018 - 3:33 pm

Musimy spróbować zrobić taką budda-bowl w słoiku 🙂
Wegetariański słoik al’a budda-bowl to jest świetna myśl.

Dzięki za inspiracje!!!

Odpowiedz
żyj zdrowiej 1 czerwca, 2018 - 8:38 am

Dzięki twoim przepisom można wiele się nauczyć z gotowania. ja nie należę do tych osób co eksperymentują i gotują idealnie. Ale od dziś się to zmieni 🙂 Będę przygotowywać posiłki wykorzystując twoje przepisy. Dzięki temu moja rodzinka coś będzie jadła innego, nowego a ja zdobędę więcej wiedzy i doświadczenia.

Odpowiedz

Dodaj komentarz