Zakupy w Bicester Village

przez Eliza Wydrych Strzelecka
93 komentarze

Bicester Village to outletowa wioska, która znajduje się w hrabstwie Oxfordshire. Spędziłam tam cały dzień łażąc po outletach ulubionych domów mody. Miło zobaczyć, dotknąć i przymierzyć coś, co dotąd można było oglądać na net-a-porter.com czy w Fashiontv.
Kolejnym plusem są ceny, ciuchy i dodatki z poprzednich sezonów są przecenione o ponad połowę! Można dostać oczopląsu i nabawić się bólu głowy od ciągłego przeliczania funtów na złotówki. W ostateczności zdecydowałam się na torbę od Prady. Polowałam na czarną, pakowną i klasyczną torbę na co dzień. Ta wydała się być idealna. Naprawdę polecam wam to miejsce. Dla mnie to już obowiązkowy punkt każdego wypadu do UK.

dailymail.co.uk

93 komentarze
0

ZOBACZ TAKŻE

93 komentarze

Anika 27 sierpnia, 2011 - 5:02 pm

WOW jest przepiękna jak Boga Kocham!

Odpowiedz
Salem 27 sierpnia, 2011 - 5:03 pm

zazdrość 🙂

Odpowiedz
JULKA 27 sierpnia, 2011 - 5:03 pm

SKAD MASZ NA TO KASE? BOGACI RODZICE HE?

Odpowiedz
LOOKRECJE 29 stycznia, 2013 - 11:40 pm

Zamiast się nad tym zastanawiać, pomyśl jak Ty możesz na to ZAPRACOWAĆ 🙂

Odpowiedz
Klaudia 27 sierpnia, 2011 - 5:03 pm

Cudowna! Uniwersalna, pakowna, stylowa. Świetny zakup i na pewno posłuży ci lata 🙂

Odpowiedz
almaa 27 sierpnia, 2011 - 5:06 pm

piękna! prosta, klasyczna, idealna:)

Odpowiedz
Asia 27 sierpnia, 2011 - 5:09 pm

Witaj czy mozesz zdradzic ile torba kosztowala..? jest przepiekna:)

Odpowiedz
Fashionelka 27 sierpnia, 2011 - 5:23 pm

Asia, torba kosztowała 490f czyli ok 2400zl, była przeceniona z 850f

Pytalska, bransoletki są z h&m, to tak zwane bliżniacze bransoletki (cuffs) poświęcę im kolejnego posta

Anonim z 17.19 w burberry kupiłam breloczki do kluczy

Berry bardzo mi miło 🙂

Odpowiedz
Zuza 27 sierpnia, 2011 - 5:12 pm

mieszkam w Anglii od 2 lat i nie wiedzialam o tym miejscu. Na bank się tam wybiore a twoja torba cudo

Odpowiedz
pytalska 27 sierpnia, 2011 - 5:13 pm

To, że torba piekna to nie trzeba pisać, mnie zastanawiają bransoletki. Gdzie kupilas i ile kosztują 🙂

Odpowiedz
Magda 27 sierpnia, 2011 - 5:17 pm

chciałabym zobaczyc jak wyglada twoja szafa bo masz tyle pieknych rzeczy

Odpowiedz
Anonim 27 sierpnia, 2011 - 5:19 pm

a co kupilas w Burberry?ta mala reklamoweczka?

Odpowiedz
berry 27 sierpnia, 2011 - 5:19 pm

jak ja lubię tu wpadać i zachwycać się Twoimi zakupami. Śledze Cię prawie od początku i bardzo sie ciesze ze udało ci się odnieść taki sukces z blogiem

Odpowiedz
omg 27 sierpnia, 2011 - 5:24 pm

2400zl za torebke? chyba oszalałaś albo upadlas na glowe

Odpowiedz
eta 27 sierpnia, 2011 - 5:30 pm

dalabym za nia max. 700zl, ale co kto lubi. jesli metka ma poprawic samopoczucie i samoocene…

Odpowiedz
kaska 27 sierpnia, 2011 - 5:30 pm

Znowu się zaczyna dziewczyny czy wy nie możecie zająć się swoim życiem? Kupiła torebke to kupiła jej sprawa co robi z pieniędzmi. Zarabia je sama więc tym bardziej powinniscie sie zamknąc

Odpowiedz
cocieto 27 sierpnia, 2011 - 5:32 pm

Eliza to doskonały zakup. Na lata. Ta torba jest przepiękna pasuje do wszystkiego no i na pewno bedzie Ci się ją super nosiło

Odpowiedz
... 27 sierpnia, 2011 - 5:33 pm

aż oczy bolą jak sie czyta niektóre komentarze, żółć i polaczkowatość aż kipi.

Odpowiedz
Anonim 27 sierpnia, 2011 - 5:34 pm

jak ją stać to dlaczego ma nie kupić torebki za 2400 zl? po co takie głupie komentarze? a torba jest świetna

Odpowiedz
Ann. 27 sierpnia, 2011 - 5:35 pm

klasyka! piękna 🙂

Odpowiedz
mini 27 sierpnia, 2011 - 5:38 pm

Przepiękna torebka Elizka;)
a co do ” zazdrośnic”;) podobno nie wolno nikomu zazdrościć bo samemu się nic w życiu nie osiągnie;) Taka rada na przyszłość!

Odpowiedz
Ania 27 sierpnia, 2011 - 5:43 pm

Pewnie to swietne miejsce, ja kocham Primark – niskie ceny, a stosunkowo dobra jakość i mnoostwo modnych
rzeczy. W Polsce jeśli chodzi o outlety uwielbiam TKMaxx – markowe rzeczy świetnie przecenione ;D

Odpowiedz
Marta 27 sierpnia, 2011 - 5:45 pm

Mnie się ta torba w ogóle nie podoba i metka Prady, niestety, niczego nie zmienia. 😉

Odpowiedz
Ghettofabulous 27 sierpnia, 2011 - 5:50 pm

Piekna torba! Swietna inwestycja na lata 🙂 do outletow wybieram sie przed swietami, zeby sie obdarowac!:) dzieki za info 🙂
Jak sie miewa Twoja speedy lv? Zaczela juz brazowiec? Ja kupilam nowa lv w tym tyg .. Strasznie nie lubie jak maja jasne raczki i sa takie sztywne.. Masz jalis sposob na przyspieszenie paytyny?
Buzka

Odpowiedz
Fashionelka 27 sierpnia, 2011 - 5:56 pm

Ghettofabulous Speedy leżakuje w worku przeciw kurzowym, czeka na swoją kolej. Nie zauważyłam żeby zaczęła brązowieć… chociaż jak patrze na Twoją na zdjęciu to mam wrażenie że pociemniała o kilka tonów.

Odpowiedz
Mo 27 sierpnia, 2011 - 5:52 pm

Przepiękna 🙂

Odpowiedz
Ghettofabulous 27 sierpnia, 2011 - 6:24 pm

Lezakuje 🙂 Dobre!
Ja chyba dam swoja komus do intensywnego noszenia i poprosze o zwrot za miesiac 🙂 jak juz bedzie pieknie pociemniala 🙂 a w miedzyczasie zaopiekuje sie nowym Wangiem, ktorego maz mi sprezentowlal na urodz 🙂
Ps £500 za taka Prade to super cena i jestem pewna ze Eliza nie upadla na glowe ha ha ha! Lubie tu do Ciebie zagladac, komenty sprowadzaja na ziemie ha ha
Trzymaj sie cieplutko x

Odpowiedz
Miss Ferreira 27 sierpnia, 2011 - 6:41 pm

Obłędna, cudowna 🙂

Odpowiedz
Justyna 27 sierpnia, 2011 - 6:41 pm

skrycie Ci zazdroszczę, ale i tak na mój gust dla logo przepłaciłaś przynajmniej 2000 z podanej ceny. Ogólnie torba b. ładna, ale “bez szału”

Pozdrawiam

Odpowiedz
Knitted Republic 27 sierpnia, 2011 - 6:42 pm

Też ostatnio zakochałam się w Pradzie – prostota i minimalizm, klasyka na lata. Masz już Mulberry, LV, Pradę, teraz poluj na Reed Krakoff albo Michael Kors Hamilton… i prawie nie osiągalna Birkin Hermesa!;)

Pozdrawiam!

Odpowiedz
Fashionelka 27 sierpnia, 2011 - 6:52 pm

Knitted Republic moja wish lista jest bardzo długa, następna w kolejce jest balenciaga city <3 Fakt Birkin póki co jest nieosiągalna :(

Odpowiedz
passion4fashion.madzix 27 sierpnia, 2011 - 7:23 pm

tez mam ta torbe ale w ciemnej zieleni, no i nie trafialm na taka okazje bo moja kosztowala 820 dokladnie, tez masz calf leather? uwielbiam ta torbe, dozywotnia inwestycja 😉 no i jest mega wygodna szczegolnie w wersji z dlugim paskiem, ktory jest doczepiany

Odpowiedz
Fashionelka 27 sierpnia, 2011 - 7:35 pm

passion4fashion.madzix dokładnie, calf leather z długim paskiem 🙂

Odpowiedz
Magda 27 sierpnia, 2011 - 7:59 pm

Nie no mdli mnie od tych komentarzy! :[
Eliza, Prada to świetny wybór, na lata, przecie to klasyka. Ja zakupiłam jakiś czas temu Bowling Bag Tommy’ego Hilfigera, a teraz poluje na Hamilton Bag MK. Porządna torebka tworzy cały strój i służy latami. Pozdrawiam

Odpowiedz
Angela 27 sierpnia, 2011 - 9:07 pm

zazdroszczę! uwielbiam ciuchy od burberry i prady, ale mnie nie stać :c
no cóż… ;q

Odpowiedz
VIoletta 27 sierpnia, 2011 - 9:13 pm

Elizka, świetna torba, na pewno CI długo posłuży i przyda się przy wielu stylizacjach
nie przejmuj się komentarzami tych prostackich ludzi pytających skąd mogłaś mieć fundusze na zakupy.
POzdr !

Odpowiedz
Agnees 27 sierpnia, 2011 - 9:53 pm

bardzo fajna i klasyczna toreba:)

Odpowiedz
Gosia P. 27 sierpnia, 2011 - 9:58 pm

Klasyczna torba, będzie pasować właściwie do wszystkiego, markowa torebka to świetna inwestycja, takich nigdy za wiele! 🙂
Jeśli będziesz mieć kiedyś córkę, to mogę się założyć, że i ona skorzysta z Twoich torebek! 🙂

Odpowiedz
Emi Kor 27 sierpnia, 2011 - 10:12 pm

Pewnie!~Jak masz kase to kupuj.. Jakby było mnie stac to za 10 tysiecy bym kupila torebke.. dlaczego nie? Kazdy wydaje tyle ile moze.. a apetyt rosnie w miare jedzenia. Torba spoko. Lubie takie , choc ostatnio wole przez ramie. ! 3mAJ SIE!

Odpowiedz
blu 27 sierpnia, 2011 - 10:29 pm

a ja ostatnio kupiłam torbę za 129 złoty i cały czas mam wyrzuty sumienia, że za drogo zapłaciłam ha ha ;d

Odpowiedz
Kasia 27 sierpnia, 2011 - 10:32 pm

Torba marzenie;) taki klasyk, super.

Odpowiedz
knz 27 sierpnia, 2011 - 11:56 pm

to daisyl. znowu będzie miała zagwozdkę hmmm… 🙂

Odpowiedz
Justyna 28 sierpnia, 2011 - 12:21 am

Idealna jest ta torba ^^

Odpowiedz
Jot. 28 sierpnia, 2011 - 12:50 am

ciekawa.

Odpowiedz
alex 28 sierpnia, 2011 - 7:36 am

Boskaaaaaaaaa torba, klasyka do grobowej deski 😀

Odpowiedz
justyna 28 sierpnia, 2011 - 8:37 am

Torba super. A czy możesz mi powiedzieć czy jest tam sklep Stelli McCartney??

Odpowiedz
Fashionelka 28 sierpnia, 2011 - 1:18 pm

Justyna, nie ma outletu Stelli McCartney.

Olka, studiuje psychologię na 4 roku a praca w e-biznesie to inna bajka, ale wiedza którą zaczerpnęłam na studiach na pewno się przydaje

Odpowiedz
natalia 28 sierpnia, 2011 - 10:50 am

mam podobną, tylko ze z new looka 😉 osobiscie nie dalabym tyle za torebke;)

Odpowiedz
kasia 28 sierpnia, 2011 - 12:05 pm

gdyby nie miala znaczka tez bys ja kupila?

Odpowiedz
Olka 28 sierpnia, 2011 - 12:33 pm

świetna !! nie przejmuj sie komentarzami zakompleksionych zazdrośnic. Mnie sie bardzo podoba. A tak btw,ciekawi mnie , czym się zajmujesz? tzn bardziej chodzi mi to czy kierunek który studiujesz jest związany z wykonywaną pracą? :)pozdrawiam!

Odpowiedz
Maja 28 sierpnia, 2011 - 12:38 pm

Widzę ze masz cos fajnego na sobie, szkoda ze nie pokazalaś 🙂 Torba – inwestycja na lata, zaloze sie ze kiedys córa bedzie Ci podbierac 😛
W moim wypadku jesli kupie torebke np w Ochniku – jest porzadniejsza – to cholera jasna po 5 latach jest jak nowa i nie ma pretekstu do kupienia nowej :PP Ta bedziesz miala dozywotnio chyba 😉

Odpowiedz
Aleksandra Z. 28 sierpnia, 2011 - 1:05 pm

Świetny blog, no i oddałabym wiele za torbę od Prady. 😀

Odpowiedz
upo 28 sierpnia, 2011 - 1:26 pm

twoja kolekcja torebek i butów jest imponijąca. Przejrzałam bloga i widze Lv, wanga, prade, marca jacobsa, jil sander, mulberry, buty od louboutina, finsk i acne chyba nic nie przeoczylam?

Odpowiedz
jooota 28 sierpnia, 2011 - 2:20 pm

tez jestem ciekawa czy gdyby nie znaczek czy zwrocilabys uwage na te torbe. zwykly czarny wor, nie wiem co w nim z projektanta – taki wor to zadna sztuka, kazda z nas moglaby go zrobic. i zeby nie bylo nie jestem zazdrosnica ale widze, ze niektorzy strasznie jaraja sie metkami mimo, ze sam produkt nie zachwyca. torebka jest okropna. szczerze to ja nie rozumiem parcia na posiadanie tego typu rzeczy, co innego bycie jakas mega gwiazda gdzie takie ceny to jak dla nas 10 zl a ty jednak milionerka nie jestes i zbierasz/odkladasz te pieniadze na dana rzecz dlatego tym bardziej dziwie ci sie, ze nie szkoda ci kasy na takie pierdoły. aczkolwiek mysle, ze niedlugo wydoroslejesz i ta faza ci przejdzie. aczkolwiek fundusze sa twoje i jak najbardziej masz prawo przeznaczyc je na co chcesz a komentarze typu: kupilas torbe za 2400 a tyle dzieci na swiecie gloduje sa wrecz smieszne.

Odpowiedz
dorothy 28 sierpnia, 2011 - 4:04 pm

torba jest w porządku, a komentarze odnośnie Twoich funduszy w bardzo złym guście, ale to już sama wiesz najlepiej. zwyczajny brak klasy.
jeśli miałabym Ci coś do zarzucenia to jedynie fakt, że ostatnimi czasy niewiele fashionbloga w Twoim fashionblogu.

Odpowiedz
Sarah 28 sierpnia, 2011 - 4:56 pm

Torba świetna 🙂 inwestycja na długi czas 🙂 ale cena dość zawrotna 🙂

Odpowiedz
mary 28 sierpnia, 2011 - 5:05 pm

Jakos nie lubie prady ale wyglada calkiem calkiem. Ja np wolalabym Sabrine Pilewicz:)

Odpowiedz
Marta 28 sierpnia, 2011 - 6:28 pm

Torebka od Prady jest piękna i na pewno posłuży Ci przez lata!
Ja marzę o brązowej City Calfskin Tote:)
Pozdrawiam!

Odpowiedz
jola 28 sierpnia, 2011 - 6:51 pm

Torebka fajna, ale juz sobie wyobrazam zestaw z nia w Twoim wydaniu ….

Odpowiedz
Majka 28 sierpnia, 2011 - 8:22 pm

Szczerze bez logo to zwykła czarna torba jak za 80 zł.

Odpowiedz
sanita 28 sierpnia, 2011 - 9:25 pm

Ci co pisza o kasie to Ci poprostu zazdroszca – bo ich nie stac
a torebka jest świetna
pozdrwiam;*

Odpowiedz
Lena 28 sierpnia, 2011 - 10:22 pm

torba jest ładna, ale bardzo “zwykła”, chociaż to być może też jej zaleta 😉 ja jednak wolałabym poczekać (właściwie dozbierać pieniądze) i kupić coś od Chanel.

Odpowiedz
zulka 28 sierpnia, 2011 - 11:40 pm

mary przeciez torby Sabriny Pilewicz to niemal herbes birkin, kultowa torba ktorej inspiracje mozna kupic w kazdej sieciówce. Sabrina Pilewicz po prostu skorzystała z gotowego wzoru, poszla na łatwizne. Dla mnie te torebki to oznaka tandety. Dorota wroblewska pisala ostatnio na swoim blogu o tym

Odpowiedz
Klaudia 29 sierpnia, 2011 - 12:17 am

A ja kupiłam dokładnie taką samą, tyle że w Reserved 😀 hehehe

Odpowiedz
Zoraida 29 sierpnia, 2011 - 3:09 am

całkiem fajna, uniwersalna 🙂 i jak to ktoś już napisał, jeśli będziesz miała córkę to będzie ona w raju widząc Twoje kolekcje 😀

Odpowiedz
Miss Fashionistka 29 sierpnia, 2011 - 1:37 pm

Torebka jest może prosta, klasyczna, ale z pewnością wykonanie i jakość różni się od tych za 100 😀 Natomiast szkoda, że entuzjazm wzbudza nie torebka jako taka, ale jej cena 🙂
co za chore podniecanie się pieniędzmi?

Odpowiedz
mary 29 sierpnia, 2011 - 3:21 pm

To prawda ze Pilewicz wzorowała sie na torebkach Birkin Hermesa.No ale o zakupie takie torebki to moge marzyc i marzyc.Torebke od Pilewicz ma moja mama i ma ją długo i choc zaplacicła dosyc duzo to róznica miedzy torebkami z sieciówek jest bardzo widoczna Pilewicz skopiowała ale to porzadna kopia:)

Odpowiedz
Kanta 29 sierpnia, 2011 - 3:23 pm

Torebka jest bajeczna i ktokolwiek pisze, ze gdyby nie metka nie roznilaby sie od tych za 80 pln… nie ma pojęcia o jakości. Wystarczy raz dotknąć tak wyprawionej skóry i już wiadomo, co to wyrób luksusowy. Jest piękna.

Odpowiedz
monkaaa25 29 sierpnia, 2011 - 4:39 pm

Komentarz Jooota mi pachnie z daleka koleżanką DL ;D ja się cieszę że pokazujesz takie rzeczy i podajesz ich ceny no i sama w nie inwestujesz. Dzięki Tobie dowiedziałam się że to nie są jednak aż tak kosmiczne ceny jak mi się do tej pory wydawało i że z powodzeniem sama mogę na coś sobie odłożyć. Pokazujesz też że nie ma się co wstydzić takich a nie innych marzeń 🙂 Może dzięki Tobie te odrobinę zamożniejsze kobiety zaczną bardziej inwestować w swój wygląd i markowe, świetne jakościowo rzeczy i te polskie ulice będą w końcu modniejsze 🙂
Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz
jooota 29 sierpnia, 2011 - 6:45 pm

do monkaaa25 >> nie wiem kim jest kolezanka DL poniewaz pierwszy raz dodalam komentarz na tym blogu, na innych rowniez sie nie udzielam. jesli dla ciebie inwestycja w siebie jest kupowanie drogich markowych rzeczy to nie ma w ogole o czym mowic. mozna sie ubrac od stop do glowy w ciuchy za grube tysiace a wygladac tragicznie (przykladem jest chociazby doda) a mozna w sh i wygladac gustownie, dla ciebie jednak marka czyli metka daje gwarancje dobrego wygladu. zgodze sie, ze plaszcz od burberry jest piekny pomimo swej prostoty, posluzy latami ale to torba to naprawde totalna tragedia, zwykly wor, zetrzec logo i kazda z was by pisala co za wstretna torba. tak samo jak obrzydliwa (nie tylko wg mnie ale i wielu komentujacych)byla kopertowka od jesli sie nie myle jacobsa – istny bazar. jaranie sie markami przez zwyklych szarakow ktorymi jestesmy my komentujacy jak i autorka bloga to zwykla proznosc, chec lizniecia i posmakowania luksusu. ale pamietajcie, ze jakkolwiek swietna jakosc takich rzeczy by nie byla to nie sa one warte swojej ceny bo w tego typu firmach placi sie ogromne pieniadze na marketing, pokazy, sesje, modelki, renome i cala otoczke a sam produkt jest wart 1/10 ceny ostatecznej. musi byc drogo by nie bylo to dostepne dla wszystkich, by ci ktorzy to kupuja wiedzieli, ze nie sa szara masa i maja cos czego nie ma przecietny czlowiek. popatrzcie chociazby na przeceny, czesto rzeczy wyprzedawane sa na 50% znizkach – a i tak producent wciaz zarabia na tym duzo pieniedzy. jesli wiec cos kosztuje 6 tys a po znizce 3 tys a wy to lykacie wciskajac same sobie kity, ze placi sie za jakosc to za co placilo sie 3 tys? a ktos kto pisze o tym, ze skora jest niesamowicie miekka – przeciez to nie szalik ani sweter zeby musialo byc niesamowicie przyjemne w dotyku. smiesza mnie takie osoby bo mam podobna kolezanke, niedawno ubierala sie na bazarze, wyjechala do anglii i kupuje pudry od chanel, huntery, torby LV twierdzac, ze to inwestycja 😀 primark oczywiscie omija szerokim lukiem bo to sklep dla biedakow, chociaz nigdy nie miala w reku ani jednej ich rzeczy. ja mam po prostu inna mentalnosc, nawet jak mam cos kupic za 100 zl to szukam tanszej rownie dobrej alternatywy (i nie wynika to z biedy) bo najzwyczajniej w swiecie nie widze sensu placenia za metke/marke tak jak w przypadku hunterow – kawalek gumy a laski bula po 400 zl bo jest znaczek hunter:D, dla mnie osobiscie jest to smieszne.

Odpowiedz
Klaudia 29 sierpnia, 2011 - 9:24 pm

a mnie się osobiście w ogóle nie podoba…. i cena…

Odpowiedz
http://sandimeowmeow.blogspot.com 29 sierpnia, 2011 - 9:37 pm

oj dziewczynki, nie zazdroscie, bo to plytkie ;] nie lepiej napisac, ze sie wam podoba? albo przemilczec? mi sie podoba, nie pogardzilabym:D

Odpowiedz
Lagirl 30 sierpnia, 2011 - 10:06 am

pokażesz nam też bryloczek Burberry ?

Odpowiedz
Agnieszka 30 sierpnia, 2011 - 11:40 am

Do jooota.
Jeżeli uważasz się za zwykłego szaraka to Twoja sprawa, ale nie wplątuj w to i nie określaj tak innych osób tutaj piszących bo ich nie znasz i nie masz prawa tak o nich pisać. Ja przynajmniej sobie tego nie życze. Świadczy to o Twoim niskim poziomie kultury.
Co do samych zakupów. Jest kilka różnych podejść do robienia zakupów. Jedni chcą mieć dużo ciuchów za mało pieniędzy dlatego rozbią zakupy w sieciówkach czy SH oraz szukają różnych okazji. Inni wolą wydawać dużo pieniedzy i noszą tylko markowe rzeczy. Jeszcze inni łaczą rzeczy z sieciówki z drogimi rzeczami od projektantów. Można wymienić jeszcze kilka modeli, ale to nie ważne. Liczy się to, ze każdy z tych sposobów jest dobry i każdy może to robić jak chce. Dlatego obrażanie i krytykowanie osoby, która odkłada sobie pieniądze na drogą, markową rzecz jest niewłaściwe, podobnie jak krytykowanie kogoś kto ubiera się w SH. Ja łaczę drogie rzeczy z tanimi. Ale nikt mi nie będzie wmawiał, że torba za 129 zł niczym nie różni się o d tej za 2400 zł. Na swoją Pradę zbierałam bardzo długo, model klasyczny i uniwerslany, służy mi już chyba blisko 10 lat. Nie była tania to fakt i mozna bez niej żyć, ale osoby, które piszą, że płaci się tylko za metkę są w dużym błędzie i nigdy nie widziały oryginalnej Prady. Skóra jest najwyższej jakości, pachnie i nie niszczy się od używania, od deszczu, zawsze jest idealna, nie przeciera się. Wyściółka ta np. z zamszu jest niesamowicie wytrzymała, zamki się nie psują, nie wystają nitki ani inne kleje. To jest rzecz dopracowana w każdym calu. Nie mówię, ze inne torby, tańsze są złe. Też mam torby z sieciówek, ale po pierwsze ich żywot jest dość którki, bo podaczas eksploatacji szybko się niszczą po drugie bardzo czesto są to daleko posunięte “inspiracje” tym co robią wielkie domy mody. Przedstawiona torba nie jest w moim stylu i też do końca mi się nie podoba, ale to jest już kwestia gustu, natomiast to, ze będzie służyć długo to już potwierdzony przez wilu fakt. Mam wrażenie, że użytkowniczka jooota uważa torby Fashionelki tylko dlatego za brzydkie, ze są markowe.

Odpowiedz
Anett 30 sierpnia, 2011 - 3:45 pm

jakby miała torebke z h&m pewnie byście złosnice milczały a tak to afera bo prada dziewczyny zakładajcie blogi idzcie do pracy i też Was będzie stać chyba proste

Odpowiedz
paulina 30 sierpnia, 2011 - 6:58 pm

noo torebka bardzo mi się podoba 😉 prosta i szykowna ma w sobie to coś ;p mnie niestety cena troche przeraża ale trzeba przyznać klasa 😉 uwielbiam tu do cb zagladać 😉 pozdrawiam . ;]

ps a wiesz może co mogłabym zgobić z czarnym trenczem przed kolano aby podkreślał talie ? kupiłam go w tą wiosne i pasek który w nim jest wg nie podkresla talie . ;/ wydaje sie płaska i bez krągłości 😉

Odpowiedz
diana 30 sierpnia, 2011 - 9:48 pm

moim zdaniem kupowanie czegoś z widocznym logo jest takie pasee… osoba która uważa się za taką która zna się na modzie powinna zachwycać stylizacjami, a nie kwotami które wydaje w sklapach.

Odpowiedz
KASIA 30 sierpnia, 2011 - 10:36 pm

AGNIESZKO DZIĘKUJĘ ZA BARDZO MĄDRĄ WYPOWIEDZ.

Odpowiedz
Ema Mija 30 sierpnia, 2011 - 11:22 pm

Piękna. Też myślę, nad zakupem torby z wyższej półki, jako właśnie inwestycji na lata. Wszystkie torebki za “stówkę”
, jakie mam po kilku miesiącach nie nadają się do dalszego noszenia 🙁

Pozdrawiam!

Odpowiedz
dumbblondefashion 31 sierpnia, 2011 - 8:51 am

Torebka klasyczna:)będzie pasowała do wielu stylizacji! 🙂 Moim zdaniem udany zakup:)Należy pamiętać,że torebka dobrej jakości to inwestycja na lata! 🙂

Odpowiedz
Katie 31 sierpnia, 2011 - 8:57 am

No to może te wszystkie mądre osoby, które twierdzą, że takie torebki niczym się nie różnią może wytłumaczą mi jakim cudem te do 200 zł po paru miesiącach wyglądają jakbym nosiła je lata? Jak dla mnie różnica jest ogromna chociażby w szybkości niszczenia się i wycierania. To tak jak ze sztuczną biżuterią – niby to samo, a jednak ogromna różnica.

Odpowiedz
lady-flower123 31 sierpnia, 2011 - 1:12 pm

Zazdroszczę. Sama ostatnio przechodziłam w Rzymie przez ulicę pełną Diorów itp. Ogromne wrażenie 🙂

Odpowiedz
Ewula 31 sierpnia, 2011 - 3:28 pm

Witaj,
Załuję że dopiero teraz trafiłam na Twojego bloga. Miła dla oka szata graficzna i bardzo fajne stylizacje. Dzięki Tobie dowiedziałam się o Schaffashoes i już zrobiłam u nich zakupy. Podziwiam Cię za cierpliwość w stosunku do komentujących Twoje zakupy. Zaglądanie do czyjegoś portfela, pytania typu skąd masz na to pieniądze, są bardzo niekulturalne i w złym tonie.
Pozdrawiam

Odpowiedz
ania. 31 sierpnia, 2011 - 4:03 pm

Przepiękna torebka 🙂 Publikuj posty jak najczęściej bo z przyjemnością się je ogląda i czyta !
Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Sylwia 1 września, 2011 - 11:25 pm

Super torebka Eliza!:)) Regularnie oglądam Twojego bloga od kilku misięcy i mam nadzieje, ze sie nie przejmujesz tymi mniej życzliwymi komentarzami.
Pozdrawiam serdecznie:)

Odpowiedz
A. 5 września, 2011 - 11:23 pm

Uwielbiam miasteczko, lecz nie zawsze można trafić na takie perełki. Jednak u Prady ogromny wybór, wiadomo że torebki nie są tanie, ale prawie 50 % tańsze niż w sklepie.
Również zakupiłam tam swoją Pradę, ten sam model tylko w kolorze karmelowym( kupiona w maju) chciałam czarną ze względu na obawy przed farbowaniem od jeansów, lecz nie udało mi się natrafić na czarny kolor.
Najlepsza czas na wyprawę? Zdecydowanie Styczeń, przeceny w Burberry nie do opisania.
P.S Torebka super 🙂

Odpowiedz
Bebe 8 września, 2011 - 9:42 pm

A ja popieram jooote. I proszę mi wskazać gdzie ona wylewa żółć, czy obraza ludzi o odmiennym zdaniu? Przecież jest wręcz odwrotnie, ona spokojnym językiem tłumaczy dlaczego uważa kupowanie takich zabawek przez osoby o stanie konta “<1 i 6zer" za głupotę. Czy nie można mieć innego zdania niż wasze? Chyba po to są komentarze, żeby wyrazić swoją opinię?
A ja ją popieram, bo według mnie dopóki człowiek na prawdę nie zbuduje sobie solidnych "kolumn", które będą mu zapewniać comiesięczny, bezwysiłkowy dopływ gotówki, no taką dobrą pensyjkę bez kiwania palcem, to bez sensu jest bycie "rozrzutnym".
To jest kwestia sposobu myślenia i nastawienia do życia: żyję oszczędnie przez kolejne 5-10lat żeby te pieniądze zainwestować np. w nieruchomości lub fundusze inwestycyjne, a potem kroczek po kroczku, aż dochodzi się do momentu "zaraz zaraz, mam 40 lat i mogę już przejść na emeryturę, mogę sobie kupić tyle Prad ile chce!" ,
czy… ciułasz kasę do końca życia, co miesiąc odkładasz kaskę na drogą zabawkę kupowaną raz na rok/dwa, a do tego spłacasz kredyt na mieszkanie i samochód… i jak masz 60ileś lat to przechodzisz na nędzną emeryturę… oczywiście to taki generalizujący scenariusz. Ogólnie ciągle żyjesz ze świadomością : nie mogę sobie na to pozwolić, muszę na to ciułać przez parę miesięcy.
Kto co woli… ja zdecydowanie wolę pierwszą opcję…

Wiecie co oznacza słowo "inwestycja"? A znacie takiego pana jak Robert Kiyosaki? No właśnie, ten pan napisał m.in. bardzo pouczającą książkę "Rich Dad, Poor Dad", która pięknie ukazuje tok myślenia przeciętnych ludzi. Krótkie filmiki tego pana o treści tej książki można znaleźć na youtubie, wtedy dowiecie się, że torebki i ubrania z pewnością nie należą to "asserts" tylko do "liabilities"…

pozdrawiam dziewczyny,
i powtarzam: to MOJA opinia i każdy może mieć własną. Różnorodność opinii jest naturalną częścią pisania publicznego bloga.

Odpowiedz
phoebus 9 września, 2011 - 1:02 pm

Cześć
Trafiłam na Twojego bloga szukając informacji na temat cen w outletach. Mianowicie wybieram się na zakupy do Londynu i chciałabym wiedzieć (mniej więcej oczywiście) jakich obniżek można spodziewać się w outlecie Burberry, czy w ogóle warto się tam wybierać.
Za wszelkie informacje z góry dziękuję i pozdrawiam

Odpowiedz
Fashionelka 9 września, 2011 - 4:50 pm

Witaj, mozna spodziewac sie obniżek do 50%, pożałowałam że nie poczekałam i nie kupiłam swojego trencza w outlecie. Zapłaciłabym za niego 40% mniej. W outletach mozna znalezc ubrania z teraźniejszych kolekcji, wcale nie jest tak ze sa tam tylko ciuchy z poprzednich sezonów 🙂

Odpowiedz
phoebus 11 września, 2011 - 1:45 pm

Wielkie dzięki za odpowiedź, w takim razie na pewno wybiorę się w to miejsce:)
Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz
Olala 11 września, 2011 - 9:41 pm

Oczywiście bebe warto inwestować w siebie i mieć coś więcej na przyszłośc niż torebki Prady, ale…. po co mi w wieku 60 lat torebka Prady:-) Po drugie nawet jak się dorobisz “kolumn” jak to określiłaś (sic!) to nawet mając dużo pieniedzy musisz nimi umiejętnie zarządzac, a to w dalszym ciągu jest praca. Wole odkładać sobie przez rok na Prade, niż przez 30 lat inwestować w lokaty, fundusze itp. i na starośc mieć pieniądze, po co mi wtedy pieniadze może jak sie ich już dorobie to nagle umrę i wogole nic z życia nie bede miała. Bo zgodnie z Twoją teorią należy oszczędzać, a nie być rozrzutnym. Można robić i to i to. Szkoda życia na ciułanie pieniędzy.

Odpowiedz
Monika 88 6 sierpnia, 2014 - 11:54 pm

A czy ta torebka jest tam cały czas w tej samej cenie za 490f czy tylko po przecenie? Jak tak to jaki jest najlepszy czas żeby się tam wybrać?

Odpowiedz
Ev 7 kwietnia, 2016 - 11:07 am

Świetne miejsce! 😉

Odpowiedz

Dodaj komentarz