Mała biała w stylizacji

przez Eliza Wydrych

To chyba ostatni dzwonek na wrzucenie tych zdjęć. Za oknem jesień, a za rogiem zima! Chociaż zimę w tym roku postaram się omijać jak tylko się da. Zaraz lecę do Marakeszu na konferencję dla Influencerów, potem kierunek Tajlandia i moja podróż kulinarna po najlepszych streetfoodach w Bangkoku, a następnie Meksyk albo Bali.

Ostatnio zwolniłam tempo. Po kilkutygodniowych przygotowaniach ebooka (od rana do późnej nocy) postanowiłam się zresetować i naładować akumulatory. W praktyce wygląda to tak, że robię bardzo niewiele. Działam na linii najmniejszego oporu i to praktycznie w każdym obszarze mojego życia. Wiele z nas w odpoczynku upatruje słabość. W dzisiejszym świecie nie ma czasu na odpoczynek, musimy więcej, lepiej, mocniej. Ja mówię pas. Mam ten pęd gdzieś. Uważam, że odpoczynek to ogromna siła z której zdecydowanie za mało czerpiemy.

Rozpoczęłam ten temat na instastories i spotkałam się z bardzo ciekawym odzewem. Kolejny wpis psychologiczny będzie dotyczył właśnie tego tematu. Nie sądziłam, że jest on aż tak potrzebny!


Apaszka – Kajo Jewels
Szpilki – Louboutin
Okulary – W.KRUK
Sukienka – Trzy Igly
Torebka – Prada

ZOBACZ TAKŻE

23 komentarze

Szyciownik 9 listopada, 2018 - 3:18 pm

Cześć,
Mądrze mówisz, trzeba mieć balans w życiu między pracą a odpoczynkiem. Ja mam czasem wrażenie, że jak nie ciśniesz w pracy 8h, potem 2h crossfit, 200 zdjęć na instagrama, wracasz do domu i obiad dla dzieci i męża, sprzątanie i potem jeszcze joga przed snem, to jesteś przegrany w życiu. Słabe to bardzo.
A sukienka fajna, ale byłaby jeszcze lepsza, gdyby była bardziej dopasowana w pasie. Tak wygląda mało kobieco 😉
Pozdrawiam
Kasia

Justyna 9 listopada, 2018 - 10:53 pm

Pięknie Eliza ! ???

Lidka 10 listopada, 2018 - 12:08 am

Eliza, mam cichą nadzieję, ze kojarzysz mnie z komentarzy, chociaż nie ma ich wiele. nie zawracam głowy Tobie i nikomu innemu. Maksymalnie minimalizuję (czujesz połączenie :)) zawracanie mi głowy newsami z d… paznokciami, włosami ciuchami, pytaniami co wy na to? bo zabierają mi czas. Widzę po postach i instasories na twoim ig, że raczej też w czasie lajtu życiowego nie bombardujesz jak inni bzdetami tylko po to, żeby być w sieci. trend potrzebny bardzo. od klikałam wiele oberwowań, ale Twoje z racji szacunku do życia obserwatorów pozostanie ma długo od kilku lat. tak trzymaj, uwielbiamy lubić Ciebie na ig.

Eliza Wydrych Strzelecka 10 listopada, 2018 - 2:21 pm

Lidka pewnie, że kojarzę. Nie ma ich zbyt wiele? Jest prawie 70 tu na blogu! WOW! 🙂

Sciskam mocno

Ewelina 10 listopada, 2018 - 8:48 pm

Eliza nie widze.cie na insta?? ?zmienilas nazwe lub cos sie stalo?? Wiernie obserwowalam i czytalam a teraz nke widze Twojego insta , pozdrawiam , ewelina

Eliza Wydrych Strzelecka 11 listopada, 2018 - 11:39 am

Wyglada na to, ze dostałaś bana 🙂

Nat 12 listopada, 2018 - 6:10 am

Pięknie wyglądasz, przyznam że mała biała i czarna to jednak najlepszy wybór 🙂
P.s. Tajlandia jest piękna, moje marzenie

ewa 12 listopada, 2018 - 1:25 pm

Najpiękniejszy fason <3

Aleksandra 12 listopada, 2018 - 3:50 pm

Kiedyś przeczytałam Twój wpis o sinusoidzie i od tej pory nie obwiniam się i nie załamuję, kiedy mam dzień, w którym nie jestem w stanie nic zrobić. Po prostu daję sobie wtedy spokój i tym sposobem zbieram siły na działanie.

Kinga - mylittlepleasures.pl 12 listopada, 2018 - 6:34 pm

No właśnie… odpoczynek. Wiele osób utożsamia go ze słabością (tak jak napisałaś), a inni z marnowaniem czasu. Muszę przyznać, że ostatnio sama wpadłam w taką pułapkę i zaczęłam się łapać na tym, że relaksowałam się czytając książkę, a w głowie miałam tylko myśl: „tracisz czas! masz tyle pracy i nauki na studia, a siedzisz i czytasz w spokoju jakby nigdy nic”. Na szczęście pozwoliłam sobie odpuścić i poczułam kamień z serca. I co z tego, że raz czy dwa pójdę na zajęcia średnio przygotowana, ważne, że odpoczęłam i zresetowałam myśli.
Z niecierpliwością czekam na wpis o odpoczynku 🙂
P.S. a stylizacja jak zawsze… styl i klasa :*

Gatoria 13 listopada, 2018 - 10:39 am

Świetnie łączysz modę na sobie z pracą, jesteś żywą dobrą reklamą tego co robisz. Twoje stylizacje bardzo mi się podobają, a śledze Cię już długi czas. Fajne masz życie, zazdroszczę

Jarosław 13 listopada, 2018 - 10:43 am

Pięknie Pani wygląda w tej stylizacji. Mi zabrakło tylko czegoś na ramiona 🙂

Kinga 13 listopada, 2018 - 12:41 pm

Zadziwiająco ładna sukienka. Chociaż nie przepadam zbytnio za bielą.

Maria 14 listopada, 2018 - 1:34 pm

Faktycznie ostatnia chwila na fotki w takich ubraniach 🙂 Powoli już przygotowuję się do zakupów zimowych, mam nadzieję że niedługo pojawią się jakieś ciekawe inspiracje na tą porę roku 🙂 Pozdrawiam.

Natalia 14 listopada, 2018 - 3:36 pm

Świetnie wyglądasz w tej sukience 🙂

Hosa 20 listopada, 2018 - 11:15 am

Faktycznie z sezonem lekko nie wtrafiłaś, ale sukienka prezentuje się świetnie!

Life by Marcelka 22 listopada, 2018 - 7:41 pm

Dokładnie, trzeba się nauczyć tego że czasem można zwolnic, że nic się nie stanie , a świat się nie zawali.
Piękna sukienka – muszę sobie taką sprawić na wiosnę

Clotheslove 13 grudnia, 2018 - 2:10 pm

Super stylizacja! Wygląda Pani bosko. Bardzo kobieco. 🙂

Nati 17 grudnia, 2018 - 2:11 pm

Wspaniale wyglądasz:) Ale jak to mówią ładnemu we wszystkim ładnie ! Uwielbiam wracać na Twojego bloga, dużo przydatnych informacji idzie tutaj przeczytać no i Twoich życiowych perypetii, oby tak dalej ! Pozdrawiam !!

Natka21 25 grudnia, 2018 - 1:54 pm

Ciekawa kreacja 🙂 Lekka, przewiewna i swobodna. Uśmiech na twarzy mówi wszystko!

Natka21 25 grudnia, 2018 - 1:54 pm

Ciekawa kreacja 🙂 Lekka, przewiewna i swobodna. Uśmiech na twarzy mówi wszystko!

Ola 21 stycznia, 2019 - 2:57 pm

I zawsze z uśmiechem na twarzy, o to chodzi. Generalnie stylizacja też bardzo fajna, bardzo lekka, wakacyjna

Weronika 2 maja, 2019 - 11:24 am

Ładna sukienka, ale okularki moim zdaniem powinny mieć ciemniejsze oprawki.

Comments are closed.