Kurs na konsultanta ślubnego

przez Eliza Wydrych

W ramach samorealizacji zapisałam się w tym roku na różne kursy. Do tego momentu zrobiłam kurs wizażu, kurs kaligrafii i kurs na konsultanta ślubnego. W kolejnych miesiącach zaplanowany mam kurs florystyczny i kilka kulinarnych. Mocno stawiam na udoskonalanie siebie. To jest coś, co mnie uskrzydla i czego nikt nigdy mi nie zabierze.

Zrobienie kursu na konsultanta ślubnego zawsze było na mojej liście marzeń (pisałam Wam o niej tutaj). Szukałam godnego polecenia miejsca. Z pomocą przyszliście mi Wy! Sporo z Was polecało Wytwórnię Ślubów, a z racji tego, że Waszym poleceniom ufam w 100%, wybrałam się właśnie tam.

Przykładowa dekoracja weselnego stołu

Przykładowa dekoracja weselnego stołu

Agnieszka i Wojtek, właściciele Wytwórni Ślubów, zajmują się tematem ponad osiem lat. Mają ogromną wiedzę i doświadczenie. Organizowane przez Wytwórnię kursy trwają cztery dni i odbywają się w Warszawie, Gdyni oraz Gdańsku. Liczba osób na kursie jest ograniczona (max. 14 osób).

Wybrałam się na ten kurs, by poszerzyć swoją wiedzę w tym temacie i zobaczyć, na czym tak naprawdę praca wedding plannera.

słodki stół

Słodki stół

Kurs jest podzielony na kilka części. Najpierw rozmawiałyśmy o samym zawodzie, o możliwych ścieżkach kariery, o tym, jakie umiejętności należy nabyć i jakie cechy konsultant ślubny musi mieć.

Następnie zajęłyśmy się tematem organizacji ceremonii zaślubin. Dowiedziałyśmy się wszystkiego o organizacji ślubów: cywilnych (w plenerze, z obcokrajowcem), konkordatowych, kościelnych i ekumenicznych.

Kolejne zagadnienie dotyczyło organizacji wesela. Rozmawiałyśmy o temacie przewodnim (jak go wybrać, dopasować i opracować), o planie sali, o weselach w plenerze, o tym, jak skomponować menu i jakie atrakcje wybrać.

Później skupiłyśmy się na podwykonawcach. Pozyskiwanie wartościowych i sprawdzonych podwykonawców, budowanie bazy, umowy oraz rozliczenia to temat rzeka. Poświęciłyśmy temu mnóstwo czasu i to właśnie wtedy pojawiło się najwięcej naszych pytań.

AkademiaWytworniSlubow_2017_06 (9)

Nie mogę zdradzić więcej, bo obowiązuje mnie umowa poufności, ale przyznam, że jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak kompletny jest to kurs. Agnieszka Kudela w ciągu tych czterech dni podzieliła się z nami swoim 10-letnim doświadczeniem w branży ślubnej. Opowiadała o sytuacjach kryzysowych i o tym, jak sobie z nimi poradziła. Wspólnie tworzyłyśmy scenariusz ślubu, dywagowałyśmy nad harmonogramem ślubnych przygotowań i rozmawiałyśmy o przygotowaniach do koordynacji ślubu.

To, co mnie zaskoczyło, to informacja, że organizacja ślubu i wesela zajmuje średnio 200 godzin. Tyle czasu +/- trzeba spędzić, by to wszystko zorganizować. Im więcej podwykonawców, tym więcej godzin. Wyobrażacie to sobie? 200 godzin to pięć tygodni pracy po osiem godzin dziennie! Agnieszka czarno na białym pokazała nam, ile usługa konsultanta ślubnego powinna kosztować, by ta praca się po prostu opłacała.

AkademiaWytworniSlubow_2017_06 (156)

Prócz certyfikatu i konspektu (140 stron) każda z nas dostała dostęp do dodatkowych materiałów (przykładowe umowy z podwykonawcami, ankieta oczekiwań, przykładowe kosztorysy czy oferty).

Cztery intensywne dni wystarczyły, bym dowiedziała się o tym zawodzie wszystkiego. Dostałam wiedzę i doświadczenie, której zdobycie w normalnych warunkach zajęłoby kilka lat. Nie wyobrażam sobie, by ktoś zajmował się organizacją ślubów (czy w ogóle imprez) bez tak fundamentalnej wiedzy.

Ten kurs daje odpowiedź na pytanie, czy to jest to to, co chcesz robić w życiu. Daje też ogrom kompletnej wiedzy, wsparcie i realną pomoc w postaci Agnieszki.

kur

Zanim wezmę się do organizacji wesela jako wedding planner, chcę popracować jako koordynator przez minimum dwa sezony. Mam certyfikat, ogrom chęci do działania i głowę pełną pomysłów. Czego chcieć więcej? 🙂

 

ZOBACZ TAKŻE

30 komentarzy

www.misstwentysomething.com 17 lipca, 2017 - 9:58 pm

Wspaniale, ze stawiasz na samorealizacje! Kursy tego typu to naprawde fajna rzecz, bo dzieki temu mozemy znalezc nowa pasje czy sciezke kariery. A organizacje wesel, mimo stresu to naprawde fajna sprawa, gdyz robimy cos cudownego dla innych!
Ja w tym roku stawiam na kursy w mojej dziedzinie zawodowej – kurs na coacha kariery, kursy jak napisac CV. Od dobrego roku doradzam innym jak napisac dobre CV czy przygotowac sie na rozmowe kwalifikacyjna i strasznie mnie to kreci i chce wiedziec wiecej i wiecej! : )
Po tym poscie naszla mnie ochota na pojscie na wesele haha 🙂

Pozdrawiam
Kornelia

moje IDEALIA 17 lipca, 2017 - 10:23 pm

Świetny kurs, też rozważam edukację u Pani Agnieszki. Wkrótce kończy mi się macierzyński i szukam różnych dróg rozwoju. Myślę, że Konsultant Ślubny to bardzo rozwojowy i przyszłościowy zawód.

Ada 17 lipca, 2017 - 10:33 pm

A praca koordynatora na czym polega?

Eliza Wydrych Strzelecka 17 lipca, 2017 - 10:57 pm

Koordynator pomaga wedding planerowi w dniu ślubu. Jest za coś odpowiedzialny i realizuje zadania.

Kinga 17 lipca, 2017 - 10:40 pm

Cześć?Jestem rownież po kursie w Wytwórni ślubów.To była bardzo dobra decyzja!Niesamowite doświadczenie?Bardzo się cieszę że mogłam poznać przesympatyczną oraz z ogromnym doświadczeniem w branży ślubnej-Agnieszkę.Razem z Wojtkiem tworzą idealny duet!?Wspomniałaś,że masz zaplanowany kurs florystyczny,czy wiesz już gdzie?Kurs na Konsultanta Ślubnego w Wytwórni Ślubów polecam Wszystkim którzy chcą się rozwinąć w tym temacie.
Pozdrawiam
Kinga

Isa 17 lipca, 2017 - 10:43 pm

Czym się różni praca koordynatora od weddingplanera?

PAtka 18 lipca, 2017 - 6:51 pm

Podbijam pytanie o różnicę miedzy wedding planner a koordynatorem? 🙂

Eliza Wydrych Strzelecka 18 lipca, 2017 - 7:19 pm

Koordynator pracuje na zlecenie wedding plannera, pomaga mu w przygotowaniach. Zleca się mu jakieś konkretne obowiązku, ale to nie na nim spoczywa odpowiedzialność za wszystkie przygotowania. Koordynator to praca sezonowa.

Karina 17 lipca, 2017 - 10:47 pm

Witaj, jaka cena takiego kursu ponieważ nigdzie nie mogę znaleźć cennika? Pozdrawiam.

Eliza Wydrych Strzelecka 17 lipca, 2017 - 10:54 pm

cena kursu 2500zł

Ewa Macherowska 17 lipca, 2017 - 11:33 pm

Super! 🙂

Beata 26 listopada, 2018 - 10:03 pm

Takie kursy odbywają się chyba we wszystkich miastach. Zerkałam na Warszawa, Kraków, Poznań, Katowice oraz Gdynia i czytałam wiele opinii i chyba zdecyduje się na ten co Ty Eliza. Nie wiecie może czy są takie studia nawet uzupełniające i jeżeli tak to na jakie polecacie iść. Jak ktoś z Was był i może się podzielić opinią to będę prze szczęśliwa. Gdyż trudno cokolwiek znaleźć nawet na forum w sieci informacji jest bardzo mało. Pewnie dlatego, że to jednak nie jest zbyt popularny zawód, a jeżeli chodzi o zarobki to tylko najlepsze osoby w tej branży zarabiają jakieś godne pieniądze, a jak wiemy praca ta jest dość stresująca no i mamy zajęte praktycznie wszystkie weekendy.

Daria 18 lipca, 2017 - 12:02 am

Hej Eliza! Od dawna podglądam Twojego bloga i jest on u mnie w top 3! Cenie Twoja wszechstronność, różnorodność tematów, kontakt z czytelnikami i wiele wiele innych!:) Rzadko sie udzielam, ale dzis tematyka dla mnie idealna:) Sama zajmuje sie organizacja ślubów w Chorwacji ( tu mieszkam) i znam ten biznes na wylot. Gdybys potrzebowała jakiś informacji, porad- pisz śmiało! Chętnie podzielę sie swoją wiedza:) Sciskam upalnie z Dubrownika! Daria

Ania 18 lipca, 2017 - 9:43 am

Planowanie wesela przede mną bo dopiero niedawno się zaręczyliśmy, ale szczerze mówiąc gdybym mogła sobie na to pozwolić to z wielką chęcią skorzystałabym z takich usług. Mieszkam i pracuję w jednym mieście a w drugim rodzinnym muszę zorganizować ślub i przyjęcie….logistycznie i czasowo życzę sobie sama powodzenia 😀 Eliza gdybyś chciała się sprawdzić to zapraszam bo to właśnie w Lublinie wszystko się kiedyś odbędzie 😀 A na pewno wyślę Ci kiedyś zapytanie czy wykonasz mi makijaż ślubny haha 🙂 Kissy :**

Monika 18 lipca, 2017 - 11:46 am

Kurs na konsultanta ślubnego to także moje marzenie.
A jeszcze bardziej chciałabym pójść na jakieś porządne warsztaty/kurs scrapbookingu. Moze ktoś poleci coś takiego w okolicach Szczecina? 🙂

Iza 18 lipca, 2017 - 2:56 pm

Hej Eliza, a Twoja bluzka ze zdjęcia nr 4 to skąd?? Bardzo ładna 😉

Asia 18 lipca, 2017 - 6:55 pm

A ja w ogóle nie rozumiem po co komu konsultant ślubny – planowanie własnego ślubu i wesela to wielka przyjemność i moim zdaniem, wbrew pozorom, wcale nie taka czasochłonna jakby się mogło wydawać. Ja i mój mąż doskonale poradziliśmy sobie sami i do tego namawiamy innych 🙂 choć przyznaje se kupnie mieliśmy na naszym żadnych dziwnych „atrakcji” typu lampiony, pokaz sztucznych ogni czy fotobudka – to nie nasz styl. Za to wybór sali, menu, didzeja, oprawy graficznej itp – to świetna zabawa 🙂

Dominika 19 lipca, 2017 - 12:12 pm

A jak ktoś mieszka za granicą,a ślub i wesele organizuje w Polsce? Nie każdy może sobie pozwolić na nie wiadomo jak często przyjazdy czy angażowanie całej rodziny więc zatrudnienie profesjonalisty,który jest na miejscu jest bardzo wygodne 🙂

Koralina 22 lipca, 2017 - 6:10 pm

Jeżeli parę stać na takiego konsultanta to czemu nie? Wszystko jest dla ludzi 😉
Ja mieszkam za granicą, ale ślub bierzemy w PL. Wszystko załatwiłam sama z niewielką pomocną przyszłego męża. Co prawda poświęciłam na przygotowania trzy tygodnie mojego urlopu, ale teraz nawet mieszkając poza Polską można sobie samemu poradzić ;). Poza tym dużo spraw dogadujemy mailowo także nie widzę problemu, Fajnie Eliza, że rozwijasz swoje zdolności, takie kursy to na prawdę przydatna wiedza, a i papier bardzo się przyda w przyszłości. Pozdrawiam

Monika Żurawska 19 lipca, 2017 - 2:01 pm

Eliza, gratuluję Ci ukończenia kursu i życzę powodzenia w spełnianiu swoich marzeń i realizacji celów. Czekam z niecierpliwością na Twoje kolejne posty dotyczące zaplanowanych kursów! mam też nadzieję, że niedługo na blogu ukaże się zakładka „Skorzystaj z usług Wedding Plannera” 😀

ja to najbardziej bym chciała zapisać się na jakiś kurs fotograficzny, żeby robić jakieś lepsze zdjęcia, to po pierwsze, no na kurs obróbki, żeby lepiej je obrabiać:D

No i przede wszystkim to nieszczęsne FCE trzeba zdać!~:D
Najważniejsze, to nie marudzić, nie użalać się, tylko dążyć do spełniania swoich marzeń!

Jesteś super inspiracją, Eliza! Pozdrawiam serdecznie!:)

Christophermakowski 19 lipca, 2017 - 3:19 pm

Ciekawy blog . Wysoka jakość i rozbudowany 🙂

Jestem mężczyzną a Twoja strona jest głównie skierowany do Kobiet ale miło było przejrzeć kilka postów !

Pozdrawiam

Christophermakowski

Grażyna 20 lipca, 2017 - 7:29 am

Gratulacje 🙂 Również myślałam o takim kursie. Póki co organizuje wieczory panieńskie i pomagam w organizacji wesel moich przyjaciółek. Bardzo mi się to podoba i czyje się jak ryba w wodzie. Gdy będę miała fundusze pewnie wybiorę się na taki kurs.

Kasia 21 lipca, 2017 - 11:53 am

Eliza, podziwiam Cię za to, że mimo już ustabilizowanej sytuacji zawodowej, ciągle szukasz różnych dróg. Bardzo mi się podoba, w jaką stronę ewoluował Twój blog i coraz częściej na niego zaglądam,, bo jest on dla mnie pewnego rodzaju oddechem i inspiracją. Ostatnio w życiu zawodowym miałam absurdalną sytuację, która skończyła się stratą pracy i mocno podkopaną samooceną. Cały plus tej sytuacji jest taki, że przestałam się oszukiwać i przyznałam głośno przed sobą coś co czułam od dawna – że może byłabym dobra w tym zawodzie, ale nigdy przenigdy nie będzie on dla mnie czymś, w co totalnie wsiąknę. Życie mam jedno, więc jak już coś robić, to całą sobą. 🙂 Stwierdziłam, że czas rozsądek nieco uśpić i posłuchać intuicji. Wysłałam cv na staże w branżach, które mnie ostatnio zainteresowały (m. in. dzięki Tobie!). Jeśli mnie przyjmą i staż mi się spodoba, zamierzam się kształcić w tym kierunku. Jeśli nie – będę szukać dalej.

Gosia 22 lipca, 2017 - 3:15 pm

Skąd jest ta śliczna biała bluzka? 🙂 pozdrawiam

http://50style.pl/ 25 lipca, 2017 - 1:11 pm

w branzy start-upow mówi się „rozwijaj się albo giń” – myśle, że to motto można przelozyc również na prywatne zycie. 🙂

Nela 30 lipca, 2017 - 11:23 am

Nie ukrywam, długo myślałam o zawodzie wedding plannera, ale w natłoku pracy odeszło to gdzieś w niepamięć. Twój post mi o tym przypomniał i faktycznie, jest coś mega interesującego w tym zawodzie.

Pozdrawiam,
Nela

Julia 1 sierpnia, 2017 - 10:57 am

Cześć. Gdzie robiłaś kurs kaligrafii co możesz polecić?
Pozdrawiam

Kasia 15 marca, 2018 - 10:28 am

Marzę o zrobieniu takiego kursu. Ale one są takie drogie! ;( I wcale mnie nie dziwi i nie oburza ta cena, bo wiem jaki to nakład pracy i jak ciężka jest to praca. To mój cel na przyszłość, uzbierać kwotę i zrobić kurs! Zazdroszczę 🙂

Krokus 15 października, 2018 - 12:32 pm

Dzięki za podzielenie się wiedzą o kursie. Gratuluję jego ukończenia. Rozwój i inwestycja w siebie to podstawa w dzisiejszych czasach.

Hellen 26 lutego, 2021 - 3:02 pm

Dziękuję za artykuł. Przeczytałem to bardzo na czas)

Comments are closed.